piątek, 14 grudnia 2018

Eurofighter Typhoon FGR.4 - vol.4

To chyba już ostatnia aktualizacja przed galerią finałową. Zostało mi jedynie zmalowanie oszklenia, wykończenie uzbrojenia i podwozia oraz zmontowanie tego wszystkiego w jedną całość.
Na poniższych zdjęciach widać gotowy już płatowiec z finalną wersją lakieru "matowego", który po nałożeniu jest bardziej satynowo-błyszczący ale o oto mi mniej więcej chodziło. Przed matem kładłem po całej powierzchni ciemnoszary wash z zestawu do weatheringu "US Navy Grey Jets set" od AMMO MIG. Gdy tylko specyfik ten wysechł starłem go chusteczką higieniczną co dało ciekawy efekt przygaśnięcia żywych kolorów.



 

niedziela, 21 października 2018

Eurofighter Typhoon FGR.4 - vol.3

Teraz tylko pozostało położyć lakier błyszczący pod kalkomanie... Nie wspominałem nic o kolorkach tego modelu. Jako szarego użyłem dedykowany kolor z palety Hataki serii pomarańczowej:  HTK-C142 Camouflage Barley Grey-BS381C:626. Kolor czerwony to też Hataka: HTK-A291 BS Cherry Red (BS381C:538) ale w tym przypadku z serii czerwonej. Z serią pomarańczową miałem już wcześniej do czynienia i mogę podtrzymać swoją opinię, że to świetne farby ale seria czerwona przerażała mnie "zatrważającymi" opisami w sieci. Ponieważ jednak nie było tego koloru dostępnego u żadnego innego producenta więc zaryzykowałem. Sięgnąłem do barku po wódkę i... użyłem jej jako rozcieńczalnika. Efekt? Zadowalający, aerograf się nie zapchał, zacieki nie porobiły, kolorek ładnie pokrył farbę podkładową cienką i jednolitą warstwą. Jak widać nie taki diabeł straszny jak go malują.


czwartek, 11 października 2018

Eurofighter Typhoon FGR.4 - vol.2

Prace nad tym modelem posuwają się pomału do przodu. Kadłub i skrzydła oraz kilka belek podwieszeń sklejone w jedną całość sprawiają coraz lepsze wrażenie. Trzeba pochwalić Revella za sprytnie poprowadzone linie łączenia poszczególnych elementów. Zwłaszcza u góry linia łącząca skrzydła z kadłubem stanowi niczym nie wyróżniający detal na tle całej bryły. 




niedziela, 30 września 2018

Eurofighter Typhoon FGR.4 - vol.1

Jurek - jak czule mówi się u nas na Eurofightery, to samolot, który urzekł mnie ostatnio za sprawą pokazu w Radomiu w wykonaniu Jima Patersona, pilota pokazowego z Typhoon Display Team. Długo nie czekając z półki z modelami wygrzebałem niewielkie pudełko Revella a w Martoli zamówiłem kalkomanie Xtradecal z malowaniami specjalnymi dla tego typu.

 Kalkomanie, wyglądają świetnie pomimo bardzo małych rozmiarów, druk jest ostry, kolory nie są poprzesuwane, gęba sama się uśmiecha. Duży wybór malowań sprawia, że ciężko zdecydować się na jedno, będzie trzeba pewnie zrobić kilka modeli.
 Sam model nie jest zbyt skomplikowany, detale konstrukcji nie zachwycają specjalnie ale trzymają niezły poziom.
W przypadku tego modelu postanowiłem wzbogacić jedynie nieco fotel pilota o drobne detale jak pasy, instalacje na bokach czy rogi to kruszenia osłony. Resztę części skleję raczej tak jak to producent sobie obmyślił.

wtorek, 25 lipca 2017

F-14D Tomcat (163414/598) VF-101 / Revell

Zapraszam do galerii mojego kolejnego modelu F-14. Ten model został wykonany prosto z pudła z całym inwentarzem błędów zestawu Revella. Przedstawia on Tomcata w wersji D, BuNo. 163414, w malowaniu z września 2004r., w konfiguracji w jakiej można było go zobaczyć m.in. na pokazach "2004 NAS Oceana Airshow - Fleet, Navy Air Power Demo". Kostucha widoczna na statecznikach pionowych to charakterystyczne logo dywizjonu VF-101 Grim Reapers w którym to służył ten egzemplarz myśliwca.
Do malowania modelu użyłem farb Mr.Hobby. Podstawka to kawałek przyciętej szyby z logiem dywizjonu VF-101 wygrawerowanym laserowo. Pręty z plexi zostały wygięte po wcześniejszym nagrzaniu we wrzątku. Sposób prezentacji na trójkątnej podstawce to zasługa podpowiedzi kolegów z Grupy Tomcatsky. Dzięki chłopaki za inspiracje!












Na koniec zamieszczam link do filmu z bohaterem tego postu:
https://youtu.be/GJXTSk5ZoQM?t=17m oraz link do jednego z wielu zdjęć jakie można znaleźć przeszukując zasoby internetu: http://www.airliners.net/photo/USA-Navy/Grumman-F-14D-Tomcat

środa, 20 lipca 2016

F-16C Jastrząb - vol.5

Kolejny etap - kalkomanie położone. Produkt ModelMakera nie sprawił mi większych problemów. Po nałożeniu obficie płynu Micro Sol kalki ładnie przylgnęły i wniknęły w nieliczne linie podziałowe. Zgrzyt miałem jedynie jest ze stencilami. Zestaw ModelMakera zawiera jedynie szachownice i kolorowanki więc z oryginalnego zestawu Revella należy użyć kalkomanii z napisami i oznaczeniami eksploatacyjnymi. Tu jest mały problem, gdyż są one kolorystycznie dostosowane do kamuflażu USAF a ten różni się od polskiego układem i kolorami do tego stopnia, że kalki praktycznie zlały się w jedno z malaturą. Próbowałem ratować się resztkami oznaczeń z kalkomanii od F-14.

niedziela, 10 stycznia 2016

F-14B Tomcat (163227/588) VF-11 / Trumpeter 1:144

Chciałbym pokazać Wam kolejny model kocurka w moim wykonaniu. Tym razem jest to produkt Trumpetera zbudowany prosto z pudełka z niewielkimi dodatkami. Przedstawia samolot pochodzący z zamówienia rządowego finansowanego w roku 1987, z bloku nr F-14B-150-GR obejmującego 13 Tomcatów o nr urzędowych od 163215 do 163229. Pierwotnie zamówienie to opiewało na 16 egzemplarzy (do 163232) ale ostatecznie zostało zredukowane.

Służba tego samolotu w US Navy miała spokojny przebieg, nie licząc oczywiście udziału II wojnie w Zatoce Perskiej ("Operation Iraqi Freedom", marzec/kwiecień 2003r).
Inne, znane mi i udokumentowane fakty odnośnie przebiegu służby tego egzemplarza.
W 1995 roku samolot służył w barwach VF-103 Sluggers.
W 1997 latał w barwach VF-211 Checkmates a w roku 1999 i 2001 odnotowano jego obecność w dywizjonie VF-102 Diamondbacks. Wreszcie pod koniec swojej służby trafił do VF-11 Red Rippers w barwach którego to wykonałem ten model.
Samolot został skierowany na cmentarzysko AMARC w Tucson 20 kwietnia 2005 roku a wykreślony z rejestru 17 października tegoż roku.
Ostatnie znane mi jego zdjęcie pochodzi z 20 października 2007 roku...
Airfighters.com photo by Ashley Wallace

Model składał się bardzo przyjemnie. Wzbogaciłem go o drobne detale w kabinie załogi (pokrowiec na osłonie RIO, kalkomanie z Revella na panele) oraz waloryzując trochę fotele i podwozie. Aby upodobnić go do maszyny operującej bojowo podczas operacji "Wolność dla Iraku" w 2003 roku wykorzystałem uzbrojenie (bomby + belki + LANTIRN) z zestawu F-14D Dragona oraz pudełkową kalkomanię.
Do malowania używałem głównie farb Mr. Hobby posiłkując się staruszkami Humbrola dla niektórych detali.















sobota, 21 lutego 2015

F-16C Jastrząb - vol.4

Najwyższy czas na kolejną aktualizację. Obiecywałem, że model będzie "prosto z pudła", wiec staram się jak mogę. W sylwetce tego myśliwca brakowało mi Sniper'a XR (albo zasobnika PANTERA jak kto woli) więc odciąłem kilka kawałków ramki i wystrugałem sobie takie coś.
Na żywo, ten element wygląda tak, że jestem zadowolony z tego jak się prezentuje ale jak sobie porównuje chociażby z powyższym zdjęciem to mam już mieszane uczucia... Teoretycznie, wymiary zgadzają się z tym co podają "internety" ale optycznie jest jakby przygrubawo, może to kwestia zamocowania? Na tych zdjęciach trzyma się to na blutacku...

W końcu przystąpiłem do mazania. Podkład + baza, a potem maskowanie.
Po zdjęciu masek, próbowałem rozjaśniać środki plam oraz zatuszować przebijające linie graniczne kamuflażu, które wyrysowałem sobie wcześniej ołówkiem, grrr... nigdy więcej nie mazać ołówkiem po modelu... Całość pociągnąłem bezbarwnym błyszczącym - wszystkie mazidła są ze stajni Gunze.
 I próbny "lot" 

wtorek, 9 grudnia 2014

F-16C Jastrząb - vol.3

Szpachla i papier ścierny poszły w ruch. Statecznik pionowy dostał  kilka antenek zgodnie ze zdjęciami naszych F-16. Całość po pokryciu surfacerem nawet mi się podoba. Zobaczymy czy z tego wstępnego  cieniowania coś zostanie po nałożeniu kolorów bazowych.